Pełnia Księżyca w Lwie zawsze dotyka osi Ja–Inni, serca i świadomości emocjonalnej. Tym razem robi to w sposób wyjątkowo intensywny. Uruchamia silne napięcie pomiędzy tym, co świadome, a tym, co emocjonalne i instynktowne. To pełnia konfrontacyjna, pokazująca bardzo wyraźnie, gdzie żyjesz w zgodzie ze sobą, a gdzie próbujesz być kimś „dla kogoś”.
Dominująca konfiguracja to stellum przy Słońcu, koniunkcje z Merkurym, Wenus, Marsem i Plutonem, które znajduje się w opozycji do Księżyca. To oznacza, że wiele spraw, które do tej pory były racjonalizowane, tłumione lub „ogarniane głową”, teraz domaga się emocjonalnej prawdy. Lew chce autentyczności, ale Pluton i Mars dodają temu procesu głębi, intensywności i nieodwracalności.
Energia tej pełni
To pełnia, która obnaża motywacje. Pokazuje, skąd naprawdę płynie Twoja potrzeba bycia widzianą, docenioną lub wysłuchaną. Opozycje Księżyca do Merkurego i Wenus podkreślają rozdźwięk pomiędzy tym, co czujesz, a tym, co mówisz i jak wchodzisz w relacje. Możesz zauważyć, że komunikacja staje się bardziej napięta, emocjonalna, czy też momentami impulsywna.
Mars w koniunkcji z Plutonem wzmacnia reakcje obronne oraz potrzebę kontroli. To aspekt, który nie lubi półśrodków, albo coś jest prawdziwe, albo przestaje istnieć. W tle działa narastająca koniunkcja Saturna z Neptunem, która również pogłębia ten proces. To napięcie pomiędzy potrzebą kontroli a rozpuszczaniem starych struktur, pomiędzy próbą nadania formy a doświadczeniem utraty jasnych punktów odniesienia.
Tematy, które mogą się uaktywnić
Na pierwszy plan wychodzą kwestie tożsamości, ekspresji siebie i granic w relacjach. Możesz zobaczyć bardzo jasno, gdzie nadmiernie się dostosowujesz, a gdzie próbujesz wymusić uwagę lub uznanie. Pełnia w Lwie pyta: czy to, co pokazujesz światu, jest spójne z tym, co naprawdę czujesz?
To także moment ujawnienia napięć w relacjach opartych na władzy, zależności emocjonalnej lub niewypowiedzianych oczekiwaniach. Uraniczne napięcie Merkurego z Uranem może przynieść nagłe olśnienia, trudne rozmowy lub decyzje podejmowane pod wpływem impulsu.
Co warto robić
To dobry czas na świadomą obserwację emocji zamiast natychmiastowego działania. Zatrzymanie się i nazwanie tego, co naprawdę czujesz, ma teraz ogromną wartość. Praca z ciałem, oddechem, zapisem myśli czy symboliką (sen, tarot, również astrologia) pomaga bezpiecznie rozładować napięcie.
Warto też przyjrzeć się temu, jak komunikujesz swoje potrzeby. Czy mówisz wprost, czy liczysz, że ktoś się domyśli? Pełnia sprzyja domykaniu spraw, które od dawna są energetycznie „niedokończone”.
Czego lepiej unikać
Nie jest to moment na impulsywne deklaracje, dramatyczne zerwania ani walkę o rację. Mars z Plutonem łatwo prowokuje eskalację konfliktów, które później trudno cofnąć. Unikaj też grania roli, która nie jest Twoja. Lew w swoim cieniu to potrzeba aprobaty za wszelką cenę.
To nie jest też dobra pełnia na manipulowanie emocjami, swoimi ani cudzymi. Wszystko, co nieautentyczne, i tak zostanie teraz obnażone.
Podsumowanie
Pełnia w Lwie 1 lutego to moment intensywnej konfrontacji z prawdą o sobie. Jeśli pozwolisz sobie na szczerość, najpierw wobec siebie, ta pełnia może stać się punktem głębokiego przełomu, a nie tylko emocjonalnym napięciem.
Sprawdź, co astrologia mówi o Tobie
e-book/ SATURN

299 PLN
✦
praca, zawód, kariera, zarobki
✦
20-40 stron analizy
✦
Format PDF
✦
Realizacja do 4 tygodni
e-book/ JOWISZ

699 PLN
✦
pełna analiza, wszystkie sfery życia
✦
35-70 stron analizy
✦
Format PDF
✦
Realizacja do 8 tygodni
e-book/ PLUTON

349 PLN
✦
wyzwania, traumy, karma
✦
20-40 stron analizy
✦
Format PDF
✦
Realizacja do 4 tygodni
Kiedy Słońce wkracza w znak Lwa, świat nabiera ciepła nie tylko za sprawą letniego słońca. Astrologicznie wchodzimy w przestrzeń ognia stałego – mocy, dumy, blasku i odwagi bycia sobą. To moment w roku, w którym światło chce się manifestować – przez twórczość, miłość, ekspresję, radość i autentyczność. Sezon Lwa to czas, w którym przypominamy sobie, że mamy prawo istnieć takie, jakie jesteśmy – bez przepraszania, bez chowania się w cień.
Archetyp Lwa – serce w astrologii
Lew jako archetyp łączy w sobie cechy przywódcy, dziecka, twórcy i króla. To figura, która uczy nas, że miłość zaczyna się od siebie, a odwaga to nie brak lęku, ale działanie pomimo niego. Lew pyta: Czy jesteś gotowa wziąć odpowiedzialność za swój blask?
To nie jest sezon dla fałszywej skromności. To czas, by stanąć na scenie życia – z otwartym sercem, podniesioną głową i przekonaniem, że Twoja obecność ma znaczenie. Archetyp Lwa przypomina nam, że to nie ego powinno przewodzić, ale serce jako centrum tożsamości – miejsce, w którym łączymy się z pasją, duszą i autentycznym „ja”.
Herakles i lew nemejski
Mitologicznie Lew związany jest z jedną z dwunastu prac Heraklesa – pokonaniem lwa nemejskiego, bestii o nieprzenikalnej skórze. Zabić go można było tylko gołymi rękami. To opowieść o zmierzeniu się z siłą, która wydaje się nie do pokonania – z wewnętrznym potworem dumy, lęku, egotyzmu… ale też z siłą, która czyni nas nieśmiertelnymi w oczach duszy.
Herakles po pokonaniu lwa odziera go ze skóry i przywdziewa jako pancerz – symbolicznie: przejmuje jego moc. To moment, w którym człowiek przestaje walczyć z własnym cieniem, a zaczyna go integrować. Sezon Lwa przynosi okazję do podobnego aktu – poznania własnej siły, by móc ją mądrze nosić.
Słońce – władca Lwa
Lew jest znakiem rządzonym przez Słońce – centralną gwiazdę naszego układu i symbol witalności, tożsamości oraz woli życia. W kosmogramie Słońce mówi o tym, kim się stajesz, co jest Twoją życiową lekcją, kierunkiem i źródłem światła. Sezon Lwa to czas, kiedy to światło świeci najmocniej – zarówno kolektywnie, jak i indywidualnie.
Zadaj sobie pytania:
– Czego pragnie Twoje serce?
– W jaki sposób chcesz świecić, nie spalając przy tym siebie ani innych?
– Czy potrafisz być dumna z siebie bez potrzeby porównywania?
– Co wyraża Twoją duszę najbardziej autentycznie?
Mitologia Słońca – boski ogień świadomości
Słońce, jako władca Lwa, w mitologii uosabiane było z bogami światła, siły, woli i świadomości. W niemal każdej kulturze odnajdziemy solarne bóstwa, które reprezentują porządek, cykl życia, duchowe przebudzenie i królewską moc. To one wyznaczały rytm dnia i nocy, były gwarantem życia i przypomnieniem, że światło jest siłą stwórczą.
W mitologii greckiej boskim przedstawicielem Słońca był Helios – ten, który codziennie przemierzał niebo złotym rydwanem zaprzężonym w ogniste rumaki. Helios widział wszystko – był wszechwiedzącym świadkiem rzeczywistości, obecnym wszędzie tam, gdzie dociera światło. Symbolizował świadomość i czujność, ale także sprawiedliwość i prawdę. Nic nie mogło się przed nim ukryć. Jego spojrzenie było jak promień – prześwietlające maski, iluzje, półprawdy.
Z czasem Heliosa zastąpił w panteonie Apollo – młody bóg światła, harmonii i sztuki. Apollo to nie tylko bóg Słońca, ale także muzy, poezji, ładu, uzdrowienia i proroczych wizji. Jego promienie rozświetlają nie tylko świat fizyczny, ale także umysł i duszę. To on prowadzi nas ku oświeceniu – nie poprzez przymus, ale przez piękno i prawdę.
W kulturze egipskiej Słońce przybierało postać boga Ra, który każdego ranka rodził się na nowo, by nocą przemierzać podziemia i toczyć walkę z siłami chaosu. Symbolicznie: Ra przypomina o cykliczności odrodzenia, o konieczności zmierzenia się z mrokiem, by móc ponownie zabłysnąć. To właśnie ta dynamika zawarta jest również w archetypie Lwa – światło, które przeszło przez ciemność.
Słońce, czyli Świadomość
Wszystkie te postaci mają wspólny rdzeń: Słońce jako boski obserwator, życiodajna siła, źródło tożsamości i duchowego ognia. W astrologii Słońce symbolizuje Twoją świadomość – tę część Ciebie, która rozwija się przez całe życie, rozświetlając ciemne zakamarki psychiki i prowadząc ku autentyczności.
Sezon Lwa to zatem czas, kiedy te mitologiczne obrazy ożywają w Tobie. Jesteś Heliosem, który widzi. Apollonem, który śpiewa i tworzy. Ra, który się odradza.
To moment, by zapytać siebie:
- Jakie światło chcę nieść?
- Czy jestem gotowa przejąć odpowiedzialność za swoją twórczą moc?
- Czy moje wewnętrzne Słońce ma przestrzeń, by świecić w pełni?
Lew w astrologii psychologicznej – droga z cienia do światła
Cień Lwa ujawnia się w postaci nadmiernego ego, potrzeby aprobaty, dramatyzmu lub sztucznej kreacji wizerunku. Możemy wtedy popadać w rolę osoby, która żyje „na pokaz”, z potrzeby bycia podziwianą, a nie z autentycznego połączenia z sobą.
Dojrzała energia Lwa to ta, która tworzy dla radości tworzenia, która kocha, nie oczekując oklasków, która występuje na scenie życia, ale nie potrzebuje dominować. To energia królowej – nie tej, która rozkazuje, ale tej, która promieniuje obecnością i inspiruje przez samo bycie sobą.
Jak wykorzystać sezon Lwa – praktycznie i duchowo
Sezon Lwa to doskonały czas, by:
Połączyć się z radością – nie tą z obowiązku, ale płynącą z serca. Rób coś tylko dlatego, że sprawia Ci przyjemność. Śpiewaj, tańcz, maluj, kochaj.
Wyjść z cienia – opowiedz swoją historię, pokaż twarz, zrób coś, czego się bałaś, ale co głęboko czujesz, że jest „Twoje”.
Przypomnieć sobie, kim jesteś – nie w oczach innych, ale w oczach własnej duszy. Co Cię wyróżnia? Czym chcesz się dzielić?
Nawiązać kontakt z wewnętrznym dzieckiem – daj sobie zgodę na bycie beztroską, autentyczną, spontaniczną.
Pracować z energią serca – przez medytację, afirmacje, journaling. Przykład: „Zasługuję na to, by błyszczeć. Moje światło jest bezpieczne.”
Zmierzyć się ze swoim lękiem przed widocznością – jeśli boisz się pokazać, to znak, że warto to zrobić. Świat potrzebuje Twojej obecności – prawdziwej, nieidealnej, szczerej.
Rytuały i praktyki na sezon Lwa
- Rytuał ognia: zapal świecę i napisz list do siebie z przyszłości – takiej, która odważnie żyje z serca.
- Kąpiel słoneczna: spędź czas świadomie na słońcu, z intencją naładowania energii życiowej.
- Wizualizacja złotego światła: wyobraź sobie, że Twoje serce promieniuje światłem i obejmuje nim całe ciało – aż poczujesz się zintegrowana i silna.
- Sztuka: twórz – bez oceny. Rysuj, pisz, rób zdjęcia. Nie chodzi o efekt, ale o radość tworzenia.
W pigułce:
Sezon Lwa to czas odwagi, ekspresji, świętowania życia i przypominania sobie, że jesteś światłem – nie po to, by oślepiać, ale by oświetlać drogę sobie i innym. W tym sezonie nie musisz zasługiwać na uwagę – masz prawo być widziana, masz prawo tworzyć, masz prawo kochać siebie.
W astrologii nie chodzi tylko o to, co „na niebie”. Chodzi o to, czy pozwolisz, by Twoje wewnętrzne Słońce mogło naprawdę wschodzić – codziennie, od nowa.

Jesteś tu, bo przyciągnęła Cię astrologia? A może czujesz, że to dopiero początek Twojej kosmicznej podróży?
Ten e-book zastąpi Ci niejeden kurs, za który zapłacisz setki złotych!
Poznaj przewodnik po tajemnicach Zodiaku, archetypach i ukrytej mocy, która czeka, byś ją odkryła.
119 stron wiedzy i praktyki:
✦ Planety, znaki, domy, aspekty
✦ Przykłady i ćwiczenia do autointerpretacji
✦ Przejrzyste schematy i pytania pomocnicze
✦ Mistyczny klimat i klarowna struktura
Ten e-book to konkretna, przystępnie podana wiedza, która przeprowadzi Cię przez wszystkie najważniejsze elementy horoskopu urodzeniowego – od znaków, przez planety i domy, aż po aspekty. Znajdziesz tu też dziesiątki praktycznych przykładów, ćwiczeń oraz pytań pomocnych w autointerpretacji.